Kwa kwa kwa

No! Ale mam urwanie gwizdka! Oprócz kufla na mojej kwadratowej głowie ustawia się coraz to więcej spraw i sprawców. Właśnie zaprosili mnie do Włoch i rozkminiam czy uda mi się tą wizytę gdziesik wcisnąć. Dlatego tylko pół ucha i pół oka zwróciłem ku informacji, że Putin znowu jeździ po Syberii i poluje. Ostatnio pokazywali w TV jak polował na tygrysa syberyjskiego. Tygrys jak to tygrys, duży i łatwo go trafić, więc nikomu nie zaimponował tym że go usiekł niczym pan Zagłoba Bochuna z Bochni, mimo że usłużni dziennikarze starali się go wykreować na maczo (że to niby z gołym torsem i z gołymy rencamy na tego tygrysa poszedł ale mu nienabita fuzja (ba! fuzja! Jego męskość a nie fuzja!) przypadkiem wypaliła więc nie mógł go własnoręcznie rozszapać). Teraz najsłynniejszy radziecki dżudoka postanowił złapać byka za rogi i zapolować na kaczki. Kaczka to trudny cel. Nie dość że szybki, to jeszcze po ciemku trudno go wypatrzyć. Nie zraziło to dzielnego Władimira i niczym Zbyszko z Bugdańca zaczaił się na granicy Osetii w miejscu, gdzie według miejsowych miał pojawić się legendarny Kaczorro – suma wszystkich kaczek – mother of all ducks (oprócz Donka ma się rozumieć).

Żeby się zbytnio nie rozpisywać – wszyscy zastanawiają się co tak naprawdę się stało podczas strzelaniny, kiedy to Kaczorro zdradziecko zaszedł Putina od tylca a ten przerażony zaczął strzelać na oślep. Rosjanie mówią, że prowokacja, Polacy, że zamach a ja zadzwoniłem do mojej przyjaciółki, której brat jest dziennikarzem w Gruzji. Udało mu się z zeznań naocznych świadków odtworzyć moment kiedy to Putin oddał strzały do naszego Kaczorro. Oto jego materiał wideo (jak widać pierwszy strzały oddał nasz Wybraniec):

http://uk.youtube.com/watch?v=FgbOcSqfGJk&feature=related


Z innej beczki – nierząd brytyjski z okazji kryzysu obniżył mi VAT z 17.5% na 15% co ma mnie zachęcić do kupowania! No! Od takiej obniżki zakręciło mi się w głowie. Czuję się trochę jak ten nurek co to za szybko wynurza się z głębin oceanu. 2.5% na VAT-cie! Chyba se kupię kiloVATy! Oczywiście nierząd jak to nierząd – za dobrze by było jakby nawet taką syboliczną obniżkę dał ot tak z dobrego serca. O nie! Minister Finansów, pan Alister Kochanie, zrekompesował sobie obniżkę VATu podwyżką podatków dla najbogatszych (co na razie mi zwisa, ale za parę lat będzie mnie bardzo gniewać), akcyzy na papierosy (co też mi lata koło nosa bo nie palę), benzin (nie mam samochodu i nie będę miał – z podubek ekologicznych kupię sobie konia albo będę jeździ
ł na krowie, co swego czasu wyśmiewał ociec dyrektor) oraz na alkohol (Niiiiieeeeee!!!!! Niech ich piekło pochłonie)!!!! I w ten sposób zostawiając troszeczkę w mojej prawej kieszeni, z lewej wyciągają mi jeszcze większy plik moich ciężko zarobionych banknotów!!! Chyba trzeba będzie przeprowadzić się do lasu i pędzić bimber jak Robin Hud.
Najśmieszniejsze jest to, że Torysi podnoszą larum ile to obniżka VAT-u będzie kosztować budżet!!! Widać tacy z nich
konserwatyści jak z mysiej pipki neseser.

Panie Putin, zaprzaszam na Wyspy. Co prawda na Bogdana Lisa już tu polować nie wolno ale do osłów też przyjemnie postrzelać (i łatwiej trafić niż kaczkę).

Na koniec, naszemu dziennemu Kaczorro, z dedykacją: http://uk.youtube.com/watch?v=wAQbbdC35eU

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s