Adolf Hitler zmartwychwstał!!!

Dzisiej z tego co czytam cała najjaśniejsza rzeczpospolita oburza się, że Prezez zagroził Niesiołowi czerwoną książeczką Mao. Podobno w tej książecce napisano, że Niesioł sypał podczas gdy Jaro torturował trzynastolatków w SS. Elokwentny Stefan, mistrz ciętej riposty, oczywiście zwalił wszystko na śnieg! Tak to już było w tamtych czasach. W głębokiej komunie jak śnieg sypał – ludzie sypali razem z nim; jak wiatr wiał ze wschodu – ludzie wiali razem z wiatrem. I tylko Jacek i Placek o niczym nie wiedzieli bo pod czujnym okiem kota i Irasiada jeden wychwalał Lenina żeby zostać prawiczkiem a drugiemu torturowane trzynastolatki nie puściły pary z gęby… Ciekaw jestem czy obecnie, w czasach wolnej ‘trzeciej’ nastolatki będą sypać na mękach organizowanych przez Egipskich specjalistów. Zresztą kij tam z nastolatkami, kot też wiedział – nie powiedział… Irasiad milczy, nie daje głosu… Ciężkie czasy nastały dla Koszmaru Żoliborza. Tu chyba nawet kastracja Tuska nic nie pomoże…

Możliwe jednak, że brat chama chciał pochwalić Niesioła, tylko prasa, motywowana zwierzęcą nienawiścią do braci bliźniaków przekręciła jego wypowiedź. Być może prezes powiedział, że podczas gdy molestowano nastolatki w Gestapo, Stefan SYPIAŁ!!! A skoro sypiał to znaczy, że jest przyjacielem, bo jak wszyscy wiemy – tylko wróg nie śpi. Możliwe, że krwawy Jarosław, kat Żoliborza, puścił oczko do Platformy w celu zbratania i zbliźniaczenia się z kon-Donkiem…

No ale zostawmy ten nasz grajdołek, i przejdźmy do świata trzymającego nas od jakiegoś czasu na smyczy (na co zresztą większościowo żeśmy się zgodzili). W jednym z krajów ważnych, liberalnych i, ma się rozumieć, tolerancyjnych, agent Jej Kure… znaczy się, Królewskiej Mości, James, James Bond, doniósł swoim przełożonym, że Adolf Hitler cudownie zmartwychwstał. Oczywiście w trosce o dobre samopoczucie ciemnego luda nie zostało to podane do publicznej wiadomości (nie zrobiono nawet kolejnego odcinka 007), ale od czego ma się ten łeb i zdolność dedukcji?

Oto Bank Anglii obniżył stopy procentowe do poziomu z października 1939 czyli z czasu, kiedy wąsy Adolfa groźnie wskazywały kierunek zachodni (podobno Hitler był bardzo przesądny i wróźył z wąsów. Polacy mieli tego pecha, że pierwszy włos spadł na Westerplatte – gdyby spadł na Gdańsk, idol prezesa pewnej partii pożarłby się z potomkami Krzyżaków).
Żeby nie pozostać w tyle za Bankiem Anglii, nierząd Jej Kure… pardon, Królewskiej Mości ogłosił ustami swej monarchini serię przepisów z czasów II Wojny Światowej, poczas której Polscy piloci z Dywizjonu 303 przelecieli Niemców bez wazeliny aż im pejsy z wrażenia pospadały.

Przepisy naturalnie obmyślone są na walkę z Hitlerem, ale dotkliwie uderzają w tutejszych czirokezów.

Już tam nie ważne, że pan Brązowy będzie regulował sprzedaż alkoholu (chce zakazu promocyjnych cen w super i hipermega-marketach oraz wesołych godzin w knajpach (kiedy to alkohol sprzedawany jest taniej niż w godzinach smutnych)). Trudno! Chcą ograniczyć moją religijność? Mogę zostać męczennikiem za sprawę Opoja… Curkier nie taki drogi, drożdże tanie… dam se rade jakby co. Zresztą, lepiej trochę pokombinować jak Żyd za okupacji niż ryzykować, że Hitlerowi uda się ubzdryngolić jakiegoś nieszczęśnika, który mu potem zdradzi lokalizacje elekrowni atomowych… Beter sejf dan sori, jak mawiają Brytyjczycy (lepszy sejf niż resory).

Niestety, jak to z politykami bywa, potrafią tylko zakazywać, nakazywać i karać. Jeden był jeno król Salomon, który w swoich legendarnych kopalniach produkował buty. Ten po potrafił rozwiązywać problemy swoich poddanych. Obecnym politykom nawet przez myśl nie przejdzie, że można coś rozwiązać inaczej niż strasząc i tak już nieźle zestresowaną gawiedź.
Oto pan Brązowy (kolor nazwiska dziwnie pasuje do jakości pomysłów) chce w przyszłym roku wprowadzić prawo zezwalające każdemu funkcjonariuszowi policji, straży granicznej i pewnikiem i innych służb specjalnych wylegitymować KAŻDEGO kto KIEDYKOLWIEK wjechał na teren Zjednoczonego Kurewstwa. Policjant nie musi mieć ŻADNYCH podejrzeń o popełnieniu przestępstwa czy zagrożeniu dla społecześstwa. Nie musi mieć ŻADNEGO powodu do wyeligtymowania. Odmowa okazania dokumentu udawadniającego tożsamość nieszczęśnika traktowana
będzie jako PRZESTĘPSTWO KRYMINALNE karane maksymalnie 52 tygodniami (czyli rokiem) ciupy i maksymalnie 5,000 funciakami grzywny.
W związku z planami rządu, niektóre organizacje broniące wolności obywatelskich podniosły larum (ale pan Wołodyjowski nie wstał i nie dobył maczugi kropidłem zwanej). Pan Brązowy natychmiast uspokoił wszystkich czystej krwi Brytyjczyków, że nie będą musieli nosić ze sobą dokumentów. Dał przy tym do zrozumienia, że poprzez określenie ‘…kiedykowiek wjechali na teren…’ nie miał na myśli brytyjskich turystów wracających z seks-wycieczek na Dominikanie, tylko całe to imigranckie bydło – arabusów, czarnuchów, turbaniarzy, zółtków, no i naturalnie wszystkie te słowiańskie politycznie podejrzane świnie, które nawet hymnu zaśpiewać nie potrafią. Znaczy się hymn znają ale nie umieją po angielsku (jeden tylko kastrat, ofiara reżymu Donka, umie pierwszą zwrotkę ale z racji braku cojones nie śpiewa w postawie habacht). Tak to nierząd uspokaja tolerancyjne społeczeństwo. I znowu stosuje zasadę ‘co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie’. Gdybym ja na poważnie obrażał w tym tekście Czarnych, Arabów, Hindusów czy naszych, mógłbym trafić do lochu. Pan gówniano-Brązowy może sobie wprowadzać prawo w myśl którego jeśli nie mam papierka z moim zdjęciem i odpowiednią pieczątką – mogę pójść siedzieć na rok! Co prawda rok nie wyrok ale Walijczyk, który oszukał mnie na 300 funtów dostał półroczny dozór policyjny i nakaz zwrotu pieniędzy. Nic więcej. Znaczy się stanie na ulicy bez papierka jest dla rządu gorszym przestępstwem niż kradzież…
Ja rozumiem – Hitler zmartwychwstał, trzeba się bronić, a kto totalitaryzmem wojuje od totalitaryzmu ginie, stąd permanentna inwigiliacja i regulacja wszystkich dziedzin życia… ale czy nie lepiej zastosować rozwiązanie króla butów – Salomona? Ten jak mu dwie kobitki przyszły domagać się syna, kazał przeciąć swoje narządy na pół, żeby podzielić obie niewiasty. Ta, której tak naprawdę nie zależało na potomku, zgodziła się na proponowane rozwiązanie. Białogłowa, która szczerze chciała syna, padła królowi do stóp błagając go, żeby nic sobie nie odcinał, żeby lepiej poszedł do kliniki i zamroził nasienie! Król Salomon rozstrzygnął w ten sposób, którą z petentek zbrzuchaci. Czy rząd Żjednoczonego itd. z wszystkimi mądrymi ekspertami nie potrafił obmyśleć podobnego rozwiązania? Np. kazać każdemu mieszkańcowi Wysp zgolić wąsy? Wiadomo przecież, że tylko Hitler i ewentualnie Stalin za żadne skarbyby tego nie zrobili. W ten sposób możnaby bez większych problemów schwytać Adolfa i przywrócić wolności obywatelskie. 


Ale coś mi się widzi, że jest jak w tej piosence – nie chodzi o to by gonić Hitlerka ale by gonić go, ale by gonić go, ale by gonić go.


Że
też tej siwej Mokolągwie przemówienie jej nierządu przeszło przez usta. Jakbym był w jej wieku pewnie by mi juz tak nie zależało na posadce i powiedziałbym im wprost – ‘panie i panowie,nie róbcie se jaj, co wy wyprawiacie z moim królestwem’. Niestety, królowa nie ma cojones.

Na koniec nierząd ustami kobitki w koronie og
łosił, że każdy imigrant będzie musiał dowieść swojej wartości, zanim dostąpi zaszczytu naturalizacji. No! Ładnie ładnie! Ja w takim razie zapraszam Jej Królewską Mość oraz cały jej nierząd aby odwiedzili mnie w domu i uroczyście pocałowali mnie w miejsce, w którym moje plecy zmieniają swoją szlachetną nazwę, a na które w pożądaniem spozierają wszystkie niewiasty… Po chrześcijańsku nadstawię im drugi pośladek! Tylko proszę mnie uprzednio uprzedzić, to nawet się okąpię na tą okazję.

Ufff. Rozpisałem się, ale być może jest to mój ostatni wpis w tym roku. Jeśli się jutro za bardzo nie ubzdryngolę, może uda mi się jeszcze coś skrobnąć. Jeśli jednak opanuje mnie Opój ten wpis jest moim ostatnim (oprócz życzeń, które złożę w stosownym momencie). Na dobranoc polecam muzyczę dla relaksu:
http://uk.youtube.com/watch?v=aD21JDMp86c

Advertisements

5 thoughts on “Adolf Hitler zmartwychwstał!!!

  1. Monitoring-kontroling-sponsoring (wolność-równość-braterstwo)… Salomon jakoś sobie bez kamer poradził, ale wiadomo, że to dziki człowiek był… Cywilizowani muszą nosić dokumenty.Rozbrajające poczucie humoru:-) Udanej zabawy w hameryce życzę!

    Like

    1. Czesc,Dziekuje za zyczenia.Nie ma tekstu. Kilka razy probowalem, ale internet w moim kolumbijskim domu jest bardzo niestabilny. Od 10 dni szlajam sie po Kolumbii i nie wiem co sie dzieje w szerokim i waskim swiecie. Dlatego w niniejszym komentarzu, chcialbym zyczyc Tobie i wszystkim Szanownym Czytelnikom Wesolych Swiat, mnostwa prezentow pod choinka, oraz szczesliwego Nowego Roku. Feliz Navidad y Feliz Año Nuevo con muchos exitos!

      Like

    1. Cześć! Już za momencik, proszę o chwilę cierpliwości. Rzeczywiście trochę spraw na głowie, kupilimśmy nowy komputer i zamiast pisać intaluję i konfiguruję i przeklinam itd. Poza tym zmiana czasu z kolumbijskiego na brytyjski jest wykańczająca więc jak wracam do domu padam na twarz a po nocach nie sypiam… ale już syćko wraca do normy i jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, w weekend cosik nabazgrolę.

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s