Przepraszamy za rozterki

Uniżenie przepraszam za tą niezamierzoną przerwę w nadawaniu, ale padłem ofiarą własnego geniuszu i biurokracji. Przed moją karierą otwarto bramy raju, co bardzo mnie podrajcowało szczególnie zważywszy na obecny kryzys, coraz mocniej depczący nam po piętaszkach i chwytający za pośladki. Już byłem w ogródku, już witałem się z gąską, kiedy okazało się że wpadłem jak śliwka w kompot w jakąś czarną biurokratyczną dziurę. W wszystko to dlatego, że niebiosa do których miałem dołączyć znajdują się poza granicami Zjednoczonego Kurestwa (choć też w UE) a tutejsze urzędasy raz za razem podają mi sprzeczne ze sobą informacje na temat mojej piekniejszej połówki, która, jak szanowny czytelniku wiesz, pochodzi spoza naszej kochanej wspólnoty absurdu urzędniczego. Tak więc na razie mamy straszną rozkminę. Mam nadzieje rozwiązać ją do końca tygodnia, a jeśli nie, sprawa sama umrze śmiercią tragiczną z dniem 31 Marca 2009. Jak tylko sprawa sze załatwi, wznowię nadawanie (mam nadzieję, że od optymistycznych wieści).

A na razie proponuję muzyczkę dla relaksu: 

http://www.youtube.com/watch?v=hNE7UgX5Z8Y

Advertisements

3 thoughts on “Przepraszamy za rozterki

  1. Bez czujnego oka Anarcha politycy się jakoś wyraźnie rozbestwili ostatnio. Proszę się nie ociągać za długo, bo licho nie śpi. Płemierzy i preziowie również, nawet jak czasem dla niepoznaki popiją czy pójdą grać w piłkę. Pozdrawiam i życzę powodzenia w załatwianiu spraw.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s