Wędzone żabie udka

Przy okazji kampanii przeciwko miłośnikom dymka przy piwku, rozkręconej na nowo w Polsce przypomniał mi się artykuł przeczytany dawno temu w LeeeeeeeFigarofigarofigaro!!! Traktował on o tarasach dla palaczy, które z powodu zimna oszklono i ocieplono. W ten sposób palacze odgrodzeni od ulicy ale i od gości w kawiarni, czy restauracji, w ciepełku zaciągać się mogą rytualną rośliną rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, wraz z czteroma (Alicjami) Tysiącami związków chemicznych w tym czterdziestoma substancjami rakotwórczymi.

Niby wszyscy powinni być zadowoleni. Przechodnie na ulicy z tego, że nikt im nie dmucha takim koktailem zdrowia jak wracają z biura do domu, niepalący klienci restauracji z tego, że palacze wychodzą sobie na zewnątrz, ale dym nie unosi się przy wejściu do niej, pani Roselyne Bachelot-Narquin, minister zdrowia und sportu, z tego że nikt jej nie truje postronnych niewoln… o przepraszam, obywateli.

Ale nie! Jak mówi przysłowie – gdzie piskuła traktorem nie zaorze tam baba gracą skamle. Nie wiem co ono oznacza i jak ono się ma do tematu, ale postanowiłem je wstawić, bo fajnie brzmi. Zresztą, przysłowia są mądrością narodów, które innej mądrości nie mają. W każdym bądź razie zawsze znajdzie się jakis oszołom, któremu coś sie będzie niepodobać. I tak grupa bojowników z organizacji Droits des non-fumeurs (DNF – Prawa Niepalących, w skrócie PraNie) rozpoczeła ofensywę wzywając właścicieli lokalów przed patrona z trybunału za łamanie prawa antynikotynowego. Franie z PraNie, twierdzą, że tarasy są pomieszczeniami zamkniętymi i w związku z czym palenie w nich jest nielegalne. Organizacja wspierana, finansowo przez Generalny Dyrektoriat Zdrowia (tak se to będę tłumaczył bo to mój blog!) oraz Panstwowy Instytut Raqa (tak se będę tłumaczył żeby baba gracą skamlała!) uważa, że dym z tarasów przedostaje się do środka i morduje oświeconych Francuzów, którzy nie życzą sobie, żeby dym uniemożliwiał im delektowanie się zapachem niemytych stóp, jaki wydzielają tamtejsze sery.

Problem polega na tym, że Francuzi to naród palaczy. Kopci się tam na potęgę i restauracje, kawiarnie tudzież inne lokale, starają się obchodzic prawo jak mogą (ewentualnie go nie przestrzegają) i nikomu, oprócz oszołomów, to nie przeszkadza. Tarasy są źródłem, niezłego zarobku a ich liczba, od czasu wprowadzenia zakazu palenia wzrosła z 30,000 to 45,000 czyli o 50%. Francuski rząd chyba o tym wie, bo jak pisze gazeta, grzywna jaka grozi lokalom nieprzestrzegającym prawa wynosi €750. Jeśli to nie pomyłka to suma jest śmieszna! Tyle to ja zarabiałem w godzinę, kiedy tańczyłem w czipenddejlsach!

I choćby się pan Gerard Audureau za przeproszeniem zesrał, jak pisał jednoroczny ochotnik Marek, nie zmieni faktu, że lepiej gdy palacze oddzieleni są od ogółu na ulicy niż od klientów lokalu – bo do lokalu wchodzi się na własne życzenie a na ulicy jest się niejako z natury rzeczy. Chcąc niechcąc wyjść czasem trzeba, do roboty czy pobiegać na golasa. DNF chciałoby, żeby wszyscy truli się dymem (bo przecież klient lokalu, po wyjściu z niego musiałby się nawdychać dymu z tarasu.

A tak już na totalnym marginesie, zakaz palenia sam w sobie jest absurdem, ale o tym pisałem już dawno dawno temu i nie będę się powtarzał. Zainteresowanych odsyłam tutej.

A na koniec hołd dla mojegu ulubionego palacza.

Advertisements

7 thoughts on “Wędzone żabie udka

      1. No tak.Ale ostatecznie jak często taki cowboy widuje prawdziwy kibel, albo choćby i sławojkę?Nie uświadczysz waćpan takich luksusów na prerii.A tak naprawdę to pan Rene Goscinny zdecydował, że łatwiej dzielnemu kowbojowi będzie zrezygnować z palenia, niż jemu z amerykańskich dolarów, które jakby wyżej wtedy stały.

        Like

      2. Nie wierze ze kowboj moze byc szybszy od wlasnego cienia i nic nie palic!!! To nie Piotrus Pan do stu piorunow. Hmmm… A moze to zdziebelko trawki oznacza wlasnie ze przerzucil sie na cos mocniejszego…A kibel to tak umownie, bo rzeczywiscie na prerii to sprowadza sie do pojscia za pierwszy lepszy kaktus.

        Like

      3. Nie wierze ze kowboj moze byc szybszy od wlasnego cienia i nic nie palic!!! To nie Piotrus Pan do stu piorunow. Hmmm… A moze to zdziebelko trawki oznacza wlasnie ze przerzucil sie na cos mocniejszego…A kibel to tak umownie, bo rzeczywiscie na prerii to sprowadza sie do pojscia za pierwszy lepszy kaktus.

        Like

  1. Eurotowarzysze widać wciąż wcielają w życie dyrektywy wybitnego socjalisty i postępowego Europejczyka, czyli Adolfa H., który też palenia nie znosił i mówił, że jak już wojnę wygra, to z tym złem porządek zrobi. Wojny nie wygrał, ale chętnych do zaprowadzania jego “porządków” nie brakuje;)

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s