Menda też stworzenie boże…

No i po urodzinach! Robaczki już zacierają rączki, jeśli spełni się to co życzyli mi krewni i ziomale, jeszcze 68 lat i będą miały ucztę. Choć jeśli polityczne pijawki będą nadal spijać moją krwawicę w tym tempie, obwiam się, że robaczki będą pościć. W każdym bądź razie od soboty nie wchodziłem na żadne polskie strony i w najbliższej przyszłości nie mam zamiaru. Trzydzieści dwa lata życia, z czego prawie dwadzieścia w tzw. ‘wolnej Polsce’ nauczyły mnie czego spodziewać się po wyborach. Co prawda nie wiem jaka była frekfencja, ale po tym, jak tzw. ‘niezależne merdia’ promowały swoich milusińskich stawiam perły przeciw wieprzom, że słońce Peru poświeci nam przez następne cztery lata. I sprawą drugorzędną jest czy będzie ono rzucać cień walikota czy napierdalalskiego bo jak błędnie przewidział Pan Bazyli ‘i tak skończymy z jakąś kurwą’. Dlaczego błędnie? Otóż, szanowny panie kolego, panie lekkich obyczajów ciężko pracują na swoje pieniądze a program oferowany przez nie nie tylko jest namacalny ale i daje konkretne korzyści w postaci wzrostu zadowolenia i satysfakcji. Miłe i atrakcyjne panie, w przeciwieństwie do polityków, znają się na swojej robocie i potrafią zadowolić klienta na wiele różnych sposobów: ‘na leżąco, na stojaka, w dupę w cycki i na raka…’. Owszem, czasem w promocji zostawią nam swędzącą pamiątkę, ale dają bez wyboru: ‘i rycerzom, panom dworu, i kucharzom, i kuchcikom, giermkom, ciurom, pisarczykom…’. Nie, Mesjeu Bazyli! Porównanie polityków do cór Koryntu jest obrazą dla tych drugich. Gdyby pan napisał, i tak skończymy z jakąś mendą lub wrzodem na dupie to bym się zgodził. 

  


A jeśli mowa o mendach, to w Brukseli zwierzchnicy naszego kałdillo postanowili dotkliwie uciąć nas w jajo. Dotkliwie uciąć… Oto panie i panowie pod wodzą ubermendy, niejakiego Hoze Manułeli Baroso postanowili wprowadzić podatek Tobiego, który polegać ma na tym, że od transakcji finansowych pobierać się będzie haracz. Co prawda, ełropijawki nie mogą się, zdecydować czy stawka podatku miałaby wynieść 0.1% czy 0.01% ale to szczegół. Ważne, że będą mogli się dorwać do kolejnego cyca. Były Maoista, pan Baroso powiedział, że ‘świat finansów musi spłacić dług wobec społeczeństwa’. Fajnie się wygaduje chwytliwe hasełka, ale kto tak naprawdę zapłaci ten podatek? Seksmisja Ełropejska sama zleciła sobie wyliczenie zysków i strat, wg którego europejski PKB miałby spaść o 1.76 punkta procentowego (kto pije tyle co ja, wie jak ważne są procenty), utratę pracy przez około 478,000 osób i przeniesienie 90% transakcji poza granice Mumii. Ale za to panie i panowie z komisji będą mogli obdzielić siebie i swoich znajomych (ba! może nawet słońcu Peru coś skapnie, jak się będzie dobrze sprawowało) 55 miliardami ojro.

Oczywiście szary człowiek, jak ja, czy Ty, szanowny szydłowniku, z tych pieniędzy zobaczy figę z makiem, lub przysłowiowe gówno. Pozostaniemy z ręką w nocniku i wątpliwą satysfakcją, że to my opłaciliśmy ciepłe posadki pana Baroso, jego koleżków i może nawet sadystycznego Kaszuba, który wymierzał klaps za klapsem swoim dzieciom (choć szczerze piszać sam bym Kasię Tusk przełożył przez kolano i…). No bo kto tak naprawdę zapłaci ten podatek? Mnie przy najmniej nikt nie zmusza do oddawania emerytury funduszom emerytalnym, ale z Ciebie, Czirokezie znad Wisły, najpierw zrabują na fundusz, który pobierze stosowną opłatę a potem z zainwestowanych przez niego resztek zedrze państwo. Jak do tego opodatkują jeszcze jałmużnę, to ci na starość, biedny Rodaku, na waciki nie starczy. W konfrontacji z taką przyszłością lepiej pić i palić i nie dożyć emerytury.

Starzy saperzy, powiadają, że najlepiej uczyć się na cudzych błędach. Podatek Tobiego wprowadzono w latach 80-tych w Szwecji. Poskutkował on gwałtownym spadkiem cen akcji, 50% handlu papierami wartościowymi przeniosło się do Wlk. Brytwanii, handel obligacjami spadł o 85% a fjuczurami o 98%. Szwedzi dosyć szybko skapnęli się o co kamą i odeszli od tego poronionego pomysłu i teraz są jednymi z najzagorzalszych przeciwników tego podatku, wymyślonego przez pożal się Boże noblistę. Szwedzi! Kraj, który jeśli chodzi o podatki, nie grzeszy wstrzemięźliwością!

Najbardziej wkurza mnie to, że Wlk. Brytania, w którą najbardziej uderzy ten podatek (80% transakcji finansowych w EU dokonuje się w Londynie) chciała być tym razem ą, ę, Ełropejska i zgodziła się na ten podatek pod warunkiem, że będzie wprowadzony ogólnoświatowo. Wiedząc że to nie możliwe Brytyjczycy tym fortelem chcieli przechytrzyć Ełro-pejsów. Niestety, pan Baroso et consortes nauczyli się, że można wprowadzać przepisy postępowo czyli homoseksualnie – od tylca! Bez referendów czy ratyfikacji (vide Ełrotraktat – Eurokonstytucja) i już pojawiają się głosy, że podatek wprowadzą w ramach VAT-u czyli bez potrzeby ratyfikacji przez państwa, za przeproszeniem, członkowskie. Taki to ełroburdel w cywilizowanej ełropie.

Na koniec, Słowacki parlament odrzucił pakiet pomocowy dla Grecji i chwała im za to. Natomiast ActionAid, jakaś nawiedzona organizacja charytatywna biadoli, że 98 ze 100 największych brytyjskich spółek akcyjnych ma spółki córki w rajach podatkowych i unika podaktów. Że ActionAid plecie androny nie będę teraz udowadniał, bo to temat na osobny post, ale pasuje mi to do podsumowania powyższego wpisu. Raje podatkowe będą istnieć tak długo jak długo istnieć będą piekła podatkowe. Poddałbym tą myśl pod rozwagę kolegom pana Barossy i słońca Peru, ale polityk i rozwaga to jakiś kiepski żart. Tak więc zamiast tego proponuję stary dobry oldskulowy metal. A gdyby jebtjube nie działało to można posłuchać na wrzodzie.

Advertisements

3 thoughts on “Menda też stworzenie boże…

  1. Ależ waszmość przeoczył jedną bardzo ważną różnicę.Córy Koryntu pracują w sektorze prywatnym gdzie satysfakcja klienta ma fundamentalne znaczenie. Natomiast w sektorze publicznym satysfakcja klienta stanowi wartość drugorzędną. A niestety prostytucja na wiejskiej jest robiona w interesie publicznym. A jak wiadomo interes publiczny to ten UJ co go teraz politycy na nas położą, bo już po wyborach

    Like

    1. Ależ Waćpan się mylisz ogromnie. Nie wolno polityków porównywac do prostytutek nawet z przymiotnikiem ‘publiczne’. Prostytucja jest zjawiskiem pozytywnym i nie wolno jej utożsamiać z polityką bo popsuje to imadż przedstawicielek najstarszego zawodu świata. Nie! Wnioskując po ofercie serwowanej nam przez lokatorów ulicy wiejskiej oraz krakowskiego (o zgrozo!) przedmieścia, porównałbym ich raczej do żuczków gnojarzy. Nie chcę jednak obrażać tego sympatycznego i pożytycznego zwierzątka. Pozostaję przy swoim. Najbardziej pasuje określenie menda lub wrzód na tym co faszysta cenzor nie chce puścić.

      Like

      1. W takim razie pozostaje mi skomentować to słowami Miszy Zubowa z “Zapisków oficera armii czerwonej”, który mówiąc o Polsce rzekł był:”… nie podoba mi się wcale, bo żadnej kultury nie ma. Nawet na dworcu woszebijki nie zauważyłem. Cóż to za życie! Cóż to za higiena!”

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s